POLSKIE BANKI ZATRUDNIAJĄ GWIAZDY WIELKIEGO FORMATU
W ostatnim czasie polskie banki rozpoczęły dość intensywne kampanie marketingowe w postaci spotów reklamowych w telewizji. Największe polskie instytucje bankowe zatrudniają bardzo znane polskie i zagraniczne postacie.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat okazało się, że tego typu akcje reklamowe, choć kosztowne, są jednak bardzo opłacalne. Artyści światowej sceny medialnej okazują się być świetną pomocą reklamową. Społeczeństwo bardzo pozytywnie odbiera przekaz tychże reklam i częściej sięga po produkty polskich banków. Takie osobistości jak Danny DeVito, John Cleese czy Depardieu częściej kojarzone są z daną reklamą niż z produkcją, w której grali istotne role. Nie powinno się ukrywać, że wszystkie z wymienionych spotów reklamowych były naprawdę świetnie zrobione i z pewnością wzbudziły wielki entuzjazm odbiorców. Nasuwa się tylko jeszcze jedno pytanie, czy przypadkiem tak znana postać nie przysłania samego celu reklamy i czy zafascynowany odbiorca jest w stanie zapamiętać o jaki bank chodzi i jaki produkt oferuje.
Daniel Radgowski
OGICOM I NOWOCZESNE ROZWIĄZANIA DLA BIZNESU
Ogicom jako jedno z największych przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą usług internetowych dla klientów biznesowych, cały czas poszerza spectrum swojej oferty. Poznańska firma dysponuje bardzo nowoczesnym zapleczem technologicznym, które pozwala na wprowadzanie niezwykle innowacyjnych rozwiązań. Oferta Ogicomu uległa znacznej zmianie po fuzji z firmą Sisco. Poznański dystrybutor zyskał kilka nowych patentów pozwalających na obsługę bardziej wymagającej grupy użytkowników. Takimi użytkownikami są przede wszystkim administratorzy dużych serwisów informacyjnych, sklepy internetowe, portale aukcyjne. Jednym słowem są to przedsiębiorstwa, które wymagają nieprzerwanego dostępu do Internetu.
Usługą, z której korzystają w/w firmy jest tak zwany dedykowany hosting. Zapewnia on pełne bezpieczeństwo i maksymalną wydajność funkcjonowania danego serwisu. Ten rodzaj hostingu łączy w sobie cechy niezwykle wydajnych serwerów przeznaczonych dla wymagających aplikacji internetowych z przystępnym i stosunkowo łatwym w obsłudze interfejsem służącym do zarządzania usługami za pomocą panelu administracyjnego. To pewnego rodzaju pomost między hostingiem współdzielonym, a serwerami dedykowanymi. Ogicom poważnie interesuje się tego typu usługą, dlatego też prowadzi konkretne działania ku wdrożeniu hostingu dedykowanego.
Wprowadzenie całkowicie nowych usług dla wymagających klientów biznesowych jest jednym z elementów strategii spółki Ogicomu. Przejęcie pozwoli świadczyć usługi dla elitarnej grupy małych i średnich przedsiębiorstw, dzięki którym będzie możliwe wprowadzenie jeszcze nowszych i bardziej innowacyjnych aplikacji. Połączenie Ogicomu i Sisco miało duże znaczenie dla możliwości ofertowych pierwszej z firm. Zaplecze technologiczne, którym dysponuje Ogicom zapewnia stabilne i bezpieczne działanie wielu przedsiębiorstw, które skorzystały z usług poznańskiej firmy.
Jerzy Klimczuk
FAKTURA E-MAILEM A ODLICZENIE VAT
W jednym z wielu wyroków NSA wypowiedział się w sprawie, która dotyczy odliczania VAT przedstawionego na fakturach dostarczanych w formie elektronicznej. Jakie są plusy, tego wyroku w obrocie gospodarczym?
Naczelny Sąd Administracyjny przyznał, iż podatnik ma prawo do odliczenia podatku, który został naliczony z faktur przesłanych w formie elektronicznej, czyli e-mail czy faks i w następnej kolejności wydrukowanych oraz przetrzymywanych przez nabywcę w postaci papierowej. Wyrok dotyczy przypadków, w których faktura była przesłana bez bezpiecznego podpisu elektronicznego, o którym informacje znajdują się w przepisach rozporządzenia Ministra Finansów z 14 lipca 2005 roku w sprawie dotyczącej faktur elektronicznych.
Wyrok NSA, bez wyjątków jest formą bardzo korzystną dla podatnika, jest jednym z bardzo często argumentowanych w ostatnim czasie orzeczeń sądowych. Konkluzja Sądu mówi więc o publicznym i na ogół występującym oczekiwaniu przedsiębiorców na znaczne ułatwienie reguł wysyłania faktur sposobem elektronicznym, zważywszy na to, iż zaakceptowane rozwiązania w rozporządzeniu w sprawie faktur elektronicznych są w dużym stopniu sformalizowane oraz nie unormowane do aktualnych realiów obrotu gospodarczego, w którym komunikacja elektroniczna spełnia tu na każdym kroku większą funkcję, dokonując wypierania wymiany dokumentów papierowych.
Według Sądu, wysyłanie faktur formą elektroniczną może się odbywać w dwóch sytuacjach, które warto rozróżnić. A mianowicie w przypadku, gdy faktura przygotowana, przesłana oraz przechowywana jest w formie elektronicznej. Natomiast druga jeżeli faktura jest przygotowana, przesłana w formie elektronicznej jest później drukowana oraz przechowywana poprzez obie strony przeprowadzonej transakcji w formie papierowej.
Aczkolwiek stanowisko NSA można poddać ocenie w sposób kontrowersyjny pod kątem aktualnie obowiązujących przepisów o VAT. Wiele wątpliwości budzi w nas głównie teza, że przepisy przesyłania faktur elektronicznych z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego obejmuje tylko przypadki, w których faktura będzie przechowywana w formie elektronicznej, a natomiast ten wymóg nie jest konieczny w przypadku faktur również wysłanych w formie elektronicznej, ale gdy zostały one wydrukowane.
Marek Tomkiewicz
